News: Więcej niż remis... - Granit Kończewo
 
 Zarejestrowanych: 108  October 19 2019 11:27:39
Powrót do strony głównej Granit Kończewo - Garbarnia Kępice 09.03.2013r. godzina 14.00 Siuntiniai
Nawigacja
Klub
  Powstanie klubu
  Statystyka zawodników
  Stadion
  Galeria

Seniorzy
  Kadra
  Tabela

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 108
Najnowszy Użytkownik: FedPetro
Reklama

eXtreme-fusion

Więcej niż remis...
NewsyW sobotę 31 października 2015 roku, na stadionie w Kończewie, kibice nie mogli narzekać na słabe widowisko. W starciu Poloneza Bobrowniki z Granitem padło aż 6 goli. W z różnych przyczyn w drużynie gospodarzy ponownie zobaczyliśmy kilka zmian kadrowych i taktycznych. Zabrakło między innymi takich zawodników jak Aleksander Skóra, Mateusz Okoński i Przemysław Goleniewski. Mecz rozpoczął się lekką przewagą gości, którzy atakowali sporą liczbą graczy. Często wykorzystywali długie podanie na dobrze grających w powietrzu napastników, którzy zgrywali piłkę do nabiegających partnerów z drużyny. Zawodnicy Poloneza oddali kilka groźnych strzałów jednak brakowało im szczęścia, bo jeśli piłek nie bronił, stojący tego dnia w bramce gospodarzy, Sebastian Szepielewicz to uderzenia były blokowane przez obrońców. Granit próbował kreować akcję głównie skrzydłami jednak to nie był dzień udanych "wrzutek" po stronie Kończewian. Po kilkunastu minutach meczu gra nieco się uspokoiła. Z obu stron przeważały długie zagrania. I tak w 26 minucie, po wybiciu piłki przez obrońców Granitu, na środku boiska główkę wygrywa Świątek. Przebitka do Warwasa a ten precyzyjnym, prostopadłym podaniem z pierwszej piłki obsługuje Jędraka. Napastnik gospodarzy mija obrońcę przyjezdnych i strzałem obok bramkarza umieszcza futbolówkę w siatce. 1:0 dla graczy z Kończewa. Jędrak w końcu trafia u siebie. Uzasadniona radość wśród gospodarzy. Do końca pierwszej połowy widoczna jednak lekka przewaga gości aczkolwiek bez klarownych i groźniejszych sytuacji. Drugie 45 minut to nadal gra długą piłką Poloneza. Wciąż nieskuteczna jednak Granit może mówić o szczęściu. Po jednym ze strzałów piłka ląduje na poprzeczce. W kolejnej akcji niepotrzebny drybling w polu karnym zawodnika z Bobrownik choć była czysta okazja do strzału. W końcu nadeszła 57 minuta. Rzut rożny dla gości. Dośrodkowanie na długi słupek, błąd w kryciu i Bartłomiej Czarnuch strzela dla gości. Remis. Jednak to nie koniec. 2 minuty później kolejna wrzutka z lewej strony. Akcję dobrze zamyka Łazowicki i z metra pakuje piłkę do siatki. Polonez na prowadzeniu. Granit próbuje się podnieść. Konstruuje kilka akcji ofensywnych jednak bez większego strachu dla przyjezdnych. Największe zagrożenia to strzały z dystansu i dośrodkowania z rzutów rożnych lub wolnych. Trener gospodarzy widząc zdecydowaną przewagę długich piłek w meczu do gry wprowadza kolejną "wieżę". Na boisko za Warwasa wchodzi Grzegorz Kośka. Dodatkowe centymetry z przodu dają lekką przewagę zawodnikom Granitu. Kośka kilka razy odnajduje się w polu karnym. Jednak ani strzały głową ani nogą z bliskiej odległości nie znajdują drogi do siatki Poloneza. Co gorsza w 75 minucie Kończewo traci kolejną bramkę. Niestety już kolejna kluczowa główka przegrana tego dnia w naszym polu karnym. Dośrodkowanie z prawej strony i szczęśliwym strzałem tyłem głowy Łukasz Kacprzak trafia w okienko. 3:1 dla gości. Granit początkowo podłamany jednak nie traci wiary. Próbuje atakować. Bobrowniki od czasu do czasu przeprowadzają groźne kontry. Ostatecznie dopiero w 88 minucie udaje się strzelić bramkę kontaktową. Faul na 18 metrze przed polem karnym Poloneza. Piłkę ustawia Świątek. Wcale nie mocny jednak bardzo precyzyjny strzał nad murem i piłka tuż przy słupku wpada do bramki. 3:2. Gospodarze czują, że mogą dogonić przyjezdnych. Chwilę po wyrównującym golu w pole karne wpada Więckowski. Dryblingiem "na raz" mija obrońcę i zostaje sfaulowany. Ewidentny karny dla Granitu. Jednak sędzia nie gwiżdże a kartkę dostaje zawodnik gospodarzy. Atakujemy dalej. Sporo długich piłek w pole karne na wysokich graczy Kończewa. Doliczony czas gry. Kolejny faul gości i rzut wolny, będący jednocześnie ostatnią akcją meczu. Do piłki znowu podchodzi Świątek. Dośrodkowanie w pole karne. Wydaje się, że niecelne jednak szczęśliwie akcję zamyka Schramka. Pewnie wygrywa główkę i zgrywa piłkę w "piątkę" Poloneza. Tam znajduje się Wąsowicz, który z pierwszej piłki pakuję piłkę do siatki. 3:3. Euforia gospodarzy. Od 15 meczów nikt nie wygrał w Kończewie. Granit pokazał, że potrafi walczyć do końca i dogonić wynik. Dobry nastrój w drużynie przed ostatnim meczem rundy. Brawo Panowie !!!

Skład gospodarzy: Szepielewicz - Więckowski, Piskuła, Schramka, Rudnik - Roszak, Wąsowicz, Świątek, Mościbrodzki - Warwas, Jędrak

Rezerwowi: Chołuj, Jadłowski, Kośka, Stachura.


#17
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Losowa Fotka


Granit Kończewo - Barton Barcino 13.11.2016
Ostatni mecz
SENIORZY :

Słupia Kobylnica
4:4
Granit Kończewo

STRZELCY BRAMEK

SEZON 2017/18:

Paweł Janikiewicz - 6
Piotr Jadłowski - 4
Mateusz Świątek - 3
Piotr Michalak - 2
Patryk Roszak - 3
Cezary Rudnik -1
Paweł Graś - 1
Rafał Arcimowicz - 1
Dominik Stachura - 1
ASYSTENCI

SEZON 2017/18:

Mateusz Świątek - 6
Paweł Graś - 3
Piotr Jadłowski - 2
Dominik Stachura - 2
Paweł Janikieiwcz - 2
Rafał Arcimowicz - 1
Patryk Roszak - 1
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Powered by PHP-Fusion
Copyright © 2008 by B.Wrze
4,298,729 Unikalnych wizyt